Święcenia kapłańskie dk. Marcina Perfikowskiego PDF   Email

alt

W sobotę 26 czerwca w parafii pw. św Katarzyny w Kętrzynie miały miejsce święcenia kapłańskie naszego współbrata Marcina Perfikowskiego. Zgodnie z tradycją naszego Zgromadzenia, święcenia kapłańskie odbywają się w parafii, z której przyszły neoprezbiter pochodzi. W ten sposób uroczystość święceń jest nie tylko świętem dla wspólnoty Ojców Białych ale także i wspólnoty parafialnej. Uroczystość święceń poprzedzona była właśnie przygotowaniem parafii – przez 3 wieczory prezentowaliśmy parafianom Zgromadzenie Ojców Białych – jego historię i współczesność, charyzmat i różnorodność pracy misyjnej na kontynencie afrykańskim.

 

Z radością zauważyliśmy, iż każdego wieczora wszystkie miejsca w kościele parafialnym były zajęte. O ile w dni poprzedzające uroczystość święceń pogoda była raczej jesienna, o tyle w sam dzień święceń Marcina , od samego rana świeciło słońce. I tak to w radosnej, ale i podniosłej atmosferze rozpoczęła się uroczysta Msza Święta, której przewodniczył JE ksiądz biskup Jacek Jezierski. Oprócz najbliższej rodziny diakona, licznie przybyli także i współbracia Ojcowie Biali oraz kapłani z Archidiecezji Warmińskiej. Kościół był także wypełniony po brzegi, czemu nie należy się dziwić, bo jak podkreślił w słowie powitania proboszcz – ks. Zygmunt Klimczuk, po raz pierwszy w historii tej parafii miały miejsce święcenia kapłańskie. Sama ceremonia święceń rozpoczęła się po odczytaniu ewangelii. Przebiegła ona zgodnie z przepisanymi formułami z których najważniejszym momentem był sam obrzęd świeceń, kiedy to diakon Marcin podszedł do biskupa, a ten włożył na jego głowę swoje dłonie. Jest to gest przekazania władzy kapłańskiej. Z kolei bardzo wzruszającym momentem była poprzedzająca obrzęd święceń litania do Wszystkich Świętych , w trakcie której Marcin leząc polecał się i swoje kapłaństwo Bogu. Po zakończonej ceremonii Marcin, już jako kapłan współuczestniczył w celebracji Eucharystii.
Swoją pierwszą Mszę Świętą ojciec Marcin odprawił nazajutrz w niedzielę. Kościół parafialny ponownie się wypełnił. Przed Mszą, w plebanii rodzice ojca Marcina udzielili mu swego błogosławieństwa. Następnie w „wianuszku” złożonym z pierwszo - komunijnych dzieci ojciec Marcin wyruszył w kierunku ołtarza. Śpiewana w języku suahili pieśń na wejście „Karibuni” zapowiadała, iż liturgia będzie bogata w akcenty afrykańskie. I tak też było, albowiem oprócz pieśni, towarzyszącym różnym momentom Mszy Świętej był także i taniec, który poprzedzał procesję z darami. W tym miejscu należy pogratulować i podziękować zespołowi „To My” ze Szkoły Podstawowej nr.1 w Kętrzynie, który pod dynamicznym przewodnictwem pani Doroty Gwardy wspaniale przygotował się do „afrykańskiej oprawy” Mszy Prymicyjnej ojca Marcina. Homilię w trakcie tej Mszy wygłosił o.David Sullivan, który towarzyszył ojcu Marcinowi na wszystkich etapach jego formacji – najpierw jako rektor w Pierwszym Cyklu w Lublinie, następnie jako jeden z przełożonych w nowicjacie w Kasamie (Zambia) i na koniec, ponownie jako rektor na ostatnim etapie formacji, podczas studiów teologicznych w Nairobi (Kenia). W swej homilii o.David używając metafory „duchowego paszportu” podkreślał, jak ważna w życiu misjonarza jest umiejętność przekraczania „granic”, podobnie jak to czynił Jezus.
Tej umiejętności kaznodzieja życzył ojcu prymicjantowi u progu jego posługi kapłańskiej. 
 
Na zakończenie tej pierwszej odprawianej przez siebie Mszy Świętej ojciec Marcin podziękował tym wszystkim, którzy pomogli w przebiegu uroczystości oraz tym, którzy wspierali go na drodze do kapłaństwa, a w sposób szczególny swoim rodzicom. Msza Święta zakończyła się błogosławieństwem prymicyjnym, którego ojciec Marcin udzielił wszystkim zgromadzonym w kętrzyńskim kościele św.Katarzyny.

 

alt alt alt
alt alt alt
alt alt alt
alt alt alt